Kategoria: Kultura jako system

WIELKIE ZNACZENIE

Muchomor i komar, dąb i człowiek są tak od siebie różni, że znając tylko te „wegetatywne czubki” żywego drzewa genealogiczne­go niełatwo byłoby wpaść na myśl, iż wyrosły one ze wspólnego korzenia, chociaż tak bez wątpienia było. Właśnie ta zawrotna różnorodność form skłania zasad­niczo do posługiwania się desperacką procedurą po­rządkową czystej typologii. Wielkie znaczenie we współczesnej filogenetyce ma ustalanie: prędkości strumienia cech. Istnieją dobre racje, dla których cechy wspólne dużym grupom moż­na uważać za „konserwatywne”. Jeśli na przykład jak wspomniano na s. 61, jądra komórkowe mają u wy­posażonych w nie istot („eukariotów”) tę samą formę, to można zasadnie wnosić, iż jest to struktura bardzo dawna i przeto najwyższej „godności taksonomicznej”.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji z różnych dziedzin wiedzy. Jeśli lubisz czytać rożne ciekawostki to dobrze trafiłeś. Zapraszam do subskrybowania i komentowania.

IM MNIEJSZA GRUPA

Im mniejsza jest grupa taksonomiczna, którą łączy określona cecha, tym na ogół ta cecha jest późniejsza. Pomiędzy najspieszniejszymi a najpowolniejszymi for­mami filogenetycznej zmienności cech występują wszelkie wyobrażalne formy pośrednie. Czasookresy najspieszniejszych z tych form zmienności graniczą już w każdym razie z miarami czasowymi historycz­nych procesów kulturowych. Dla przykładu, wiele zwierząt domowych już w erze historycznej zmieniło się tak wydatnie w porównaniu z ich dzikimi formami pierwotnymi, że można je uważać za nowe gatunki.Mimo wszystko szybkość tego najpospieszniejszego z wszelkich znanych nam procesów filogenetycznych tak bardzo ustępuje tempu historycznych zmian kul­turowych, że tę różnicę prędkości można wykorzystać dla poznania jednych i drugich.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji z różnych dziedzin wiedzy. Jeśli lubisz czytać rożne ciekawostki to dobrze trafiłeś. Zapraszam do subskrybowania i komentowania.

PEWNE SPOSOBY

Jeśli okaże się, że pewne sposoby poruszania się i pewne normy zacho­wania społecznego są ogólnoludzkie, tzn., że można je odnaleźć w dokładnie takiej samej formie u wszystkich ludzi we wszystkich kulturach, wówczas wolno nam z graniczącym z pewnością prawdopodo­bieństwem przypuścić, że są one zaprogramowane fi­logenetycznie i dziedzicznie ustalone. Innymi słowy: skrajnie nieprawdopodobne jest, by normy zachowań zafiksowane wyłącznie przez tradycję mogły pozostać niezmienione po tak długich okresach czasu. Filoge­netyczne zaprogramowanie ludzkich sposobów zacho­wania zostało tym właśnie trybem wykazane z zaska­kującą zgodnością przez dwie dyscypliny na pozór od­ległe od siebie.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji z różnych dziedzin wiedzy. Jeśli lubisz czytać rożne ciekawostki to dobrze trafiłeś. Zapraszam do subskrybowania i komentowania.

ETOLOGIA PORÓWNAWCZA

Pierwszą z nich jest etologia porównawcza człowie­ka. Są w tej nauce dobre racje, by przypuszczać, że w sferze emocjonalnej, która odgrywa tak zasadniczą rolę w motywowaniu naszego zachowania społecznego, zawartych jest szczególnie wiele elementów odziedzi­czonych, zafiksowanych filogenetycznie. W skład wy­razu uczuć, jak to wiedział już Karol Darwin, wchodzi szczególnie wiele wrodzonych, swoistych dla gatunku ludzkiego sposobów ruchu. Wychodząc z tego założe­nia I. Eibl-Eibesfeldt poddał ruchy wyrazowe (ekspre­syjne) człowieka badaniom porównawczym, które ob­jęły wszystkie osiągalne kultury. Eibl-Eibesfeldt sfil­mował szereg typowych ruchów ekspresyjnych, któ­rych można się spodziewać w określonych, łatwych do znormalizowania sytuacjach jak powitanie, pożegna­nie, kłótnia, zaloty, radość, lęk, przerażenie itd.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji z różnych dziedzin wiedzy. Jeśli lubisz czytać rożne ciekawostki to dobrze trafiłeś. Zapraszam do subskrybowania i komentowania.

DRUGA DYSCYPLINA

W ka­merze w’budowano przed obiektywem pryzmat tak, że kierunek filmowania był prostopadły do pozornego nastawienia i fotografowani ludzie zachowywali się bez skrępowania. Rezultat był równie prosty jak za­skakujący. Także przy najdokładniejszej analizie zdjęć zwolnionych ruchowe formy ekspresji u Pa­puasów ze środkowej Nowej Gwinei, Indian Waika znad górnego Orinoko, Buszmenów z Kalahari, Otj-Himba z pastwisk Kaoko, australijskich autochto­nów i u dobrze wychowanych Francuzów, południo­wych Amerykanów oraz innych przedstawicieli na­szej zachodniej kultury — okazały się identyczne.Niespodziewanie drugą dyscypliną, która zupełnie niezależnie osiągnęła najzupełniej zgodne z powyż­szymi rezultaty, jest lingwistyka, tzn. porównawcze badanie języka i jego logiki.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji z różnych dziedzin wiedzy. Jeśli lubisz czytać rożne ciekawostki to dobrze trafiłeś. Zapraszam do subskrybowania i komentowania.

W DYSKUSJI

Kiedyś, w dyskusji na temat ogólnych problemów porozumienia językowego żona moja wyraziła zdziwienie, że w ogóle można tłu­maczyć z języka na język. Każdy gorliwy uczeń z cał­kowitym zaufaniem pyta, jak się np. mówi po japoń- sku czy po węgiersku „już” albo „chociaż”, albo I „wprawdzie”, i dziwi się, jeśli wyjątkowo nie ma w obcym języku ścisłego odpowiednika jakiegoś słowa. Jakoż wiadomo dziś, że wszystkim ludziom wszyst­kich ludów i kultur wrodzone są pewne struktury myślenia, które nie tylko leżą u podstaw logicznej budowy języka, lecz wręcz określają też logikę my­ślenia.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji z różnych dziedzin wiedzy. Jeśli lubisz czytać rożne ciekawostki to dobrze trafiłeś. Zapraszam do subskrybowania i komentowania.