ZAJĘCIE DLA MAMUTÓW

Na fali gwałtownie rozwijającego się modernizmu sztuki wałki bazujące na tradycjach z wolna dogorywały. Zajmowanie się „starymi” rzeczami było uwa­żane za zajęcie dla „mamutów”, za trącące myszką. Na lekcje do Iso uczęszczały nieliczne osoby, przez wiele miesięcy Kano bywał jedynym uczniem. Kiedy Iso Masatomo zmarł, Kano trafił na trening do Tsunetoshi Jikubo, który instruował w zakresie kito-ryu. Technika rzutów tej szkoły wywarła na Kano wielkie wraże­nie . Jednocześnie z treningami i zajęciami na studiach zaczął szperać w bibliote­kach i antykwariatach, skupować, niekiedy za bezcen, rozmaite stare szpargały i intensywnie poszukiwać śladów dawnych szkół. Okazało się, że w antykwaria­tach można było nabyć istne bogactwo zapisków i instrukcji – Kano wyrobił so­bie pogląd o tradycjach różnych szkół i ich specyficznych technikach.Najpierw usystematyzował swoje zbiory, później zaś zbadał możliwości stwo­rzenia wielkiego, eklektycznego systemu ju-jitsu. Myślą przewodnią było opra­cowanie systemu skutecznego a zarazem na tyle pozbawionego starych brutal­nych technik, aby mógł on odpowiadać kryteriom nowoczesności. Zabicie czy ciężkie okaleczenie przeciwnika nie było już przecież potrzebne, gdyż i poje­dynki na śmierć i życie stały się archaizmem. Marzeniem Kano stało się takie oczyszczenie swego systemu, aby można go określić zarówno jako metodę wy­chowania, technikę samoobrony i nowoczesny sport.

Witaj na moim serwisie! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji z różnych dziedzin wiedzy. Jeśli lubisz czytać rożne ciekawostki to dobrze trafiłeś. Zapraszam do subskrybowania i komentowania.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)